ręcznie wykonane miniaturki, kolekcjonerskie mebelki dla lalek i inne akcesoria w skali 1:12
Kategorie: Wszystkie | Miniaturowe ogrody
RSS
poniedziałek, 11 listopada 2013

Wiem, że do Świąt pozostało jeszcze duuużo czasu, ale przygotowania pracochłonnych ozdób lepiej zacząć wcześniej. Niedawno udało mi się skończyć prace nad pierwszymi bombkami z miniaturowym wnętrzem. Każda z nich przedstawia przygotowanie do Świąt: choinka nie została jeszcze przystrojona, na podłodze i stole leżą pudła z bombkami i łańcuchami, a także z papierami do pakowania prezentów. Przygotowania te obserwują: pies siedzący grzecznie u stóp fotela oraz kot - leżący oczywiście wygodnie na fotelu ;-). 

Jakość zdjęć niestety nie jest najlepsza (są robione telefonem), dlatego wnętrza bombek pokazuję również osobno.

poniedziałek, 04 listopada 2013

W miniaturowym świecie pojawił się nowy miniaturowy fotel. Tym razem jego obicie zrobiłam  z materiału w kratkę biało-niebieską i wykorzystałam też koronkę zakrywającą częściowo nóżki.

Dziękuję serdecznie wszystkim odwiedzającym bloga:-)

wtorek, 29 października 2013

Miniaturową szafę zrobiłam z drewna balsy, szybki w drzwiach są plastikowe. Drzwi szafy zamontowałam na miniaturowych zawiasach, dzięki czemu są otwierane. 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających na bloga:-)

środa, 16 października 2013

 Będzie trochę patetycznie i poetycko: jesienna aura sprawia, że nastrój jest "w kratkę". I taki jest też nowy miniaturowy fotel i poduszka. 

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bloga!

czwartek, 10 października 2013

W miniaturowej kuchni trwa robienie miniaturowych ciasteczek. Miniaturowy wałek rozwałkował już kruche ciasto, z którego za pomocą miniaturowych foremek w kształcie serduszek (zrobionych z pojemnika po świecy) wykrawane są ciasteczka i układane na blaszce do pieczenia. Po upieczeniu zostaną przełożone smakowitym dżemem wiśniowym (mieszanina lakieru do paznokci i kleju).

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających bloga:-)

niedziela, 06 października 2013

Spacery z Piotrusiem sprawiają, że dziecięcy zachwyt nad najprostszymi rzeczami udziela się także i mnie. Kasztany, patyki, grzyby, kamyczki, piórka- po każdym spacerze moja torebka pełna jest najróżniejszych skarbów :). Ostatnie znaleziska posłużyły do zrobienia miniaturowych kałamarzy z piórami - do kompletu wykonałam także kilka zwojów.

P.S. Czarne piórko pod moją nieobecność wykorzystał kot do własnych kocich celów, ale swoją zabawą nadał mu niepowtarzalny charakter :-).

środa, 02 października 2013

Miniaturowy świat wzbogacił się o nowe fotele i stoły własnej produkcji - będą one częścią nowego projektu, który pewnie będzie gotowy za kilka miesięcy:). 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających bloga:)

niedziela, 29 września 2013

W miniaturowej kuchni pojawiły się nowe sprzęty - tarki i serwetniki. Tarki zrobiłam z pojemników po świeczkach zapachowych, a serwetniki wycięłam z drewnianych kółeczek.

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:-)

czwartek, 26 września 2013

W miniaturowym świecie pojawił się nowy modelinowy tort z modelinową - czekoladową posypką :-). Do tego patera, którą zrobiłam z różnych koralików. Mój synek zauważył, że części tortu brakuje i zapytał, gdzie ona się podziała. Ale odpowiedział sobie zaraz sam: "Ktoś zjadł". Cóż, może mam w domu jakichś miniaturowych mieszkańców (poza roztoczami i bakteriami - jeden pająk), o których nie wiem? I może wyjątkowo smakuje im modelinowe jedzenie? ;-). 

poniedziałek, 23 września 2013

Udało mi się zrobić nowy fotel.  Ma on konstrukcję z balsy, a tapicerkę z ekoskóry ze starych butów;-). 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających bloga:)

środa, 18 września 2013

W zasadzie nie wiem, czy tym razem z modeliny udało mi się zrobić miniaturowego indyka czy kurczaka (czy to i to). W każdym razie wyszedł mi jakiś drób;). 

Dziękuję serdecznie za odwiedziny na moim blogu:)

piątek, 13 września 2013

W ostatnim czasie zabawy modeliną zaowocowały miniaturowym pieczywem. Póki co udało mi się zrobić miniaturowy chleb, bułki i rogaliki. Jest też kolejne "mięsko". Dziękuję wszystkim odwiedzającym bloga:).

 

wtorek, 10 września 2013

Na początku dziękuję za wszystkie komentarze i "polubienia" - miło wiedzieć, że komuś podoba się to, co robię:). Miniaturowy serwis zrobiłam tak jak poprzednio z modeliny i pomalowałam - brakuje jeszcze talerzyków pod filiżanki.

sobota, 07 września 2013

Jestem w trakcie tworzenia elementów do miniaturowego ogrodu. Z patyczków po lodach zrobiłam ławkę, a z zapałek, modeliny i części pędzla miniaturową latarnię. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się ukończyć ten ogród i będę mogła go tu zaprezentować:)

czwartek, 05 września 2013

Tym razem do tworzenia miniaturowego jedzonka zainspirował mnie głodny brzuszek mojego kota :D. Miniaturowe mięso zrobiłam z modeliny, deski do krojenia z drewna balsy, a noże udało mi się kupić w sklepie z koralikami.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających bloga:)

poniedziałek, 02 września 2013

Udało mi się zrobić kolejny magnes na lodówkę z miniaturowymi sprzętami kuchennymi. Wczorajsze zabawy ciastoliną i modeliną z Piotrusiem zaowocowały z kolei miniaturowym serwisem do kawy:). Dziełom mojego synka poświęcę osobny wpis na tym blogu:).

Dziękuję serdecznie za odwiedziny na moim blogu!

piątek, 30 sierpnia 2013

Pracuję nad kolejnym magnesem na lodówkę - musiałam zrobić do niego kilka nowych kuchennych drobiazgów: deskę do krojenia, sitko, chochlę, kieliszki, dzbanek i paterę. Przy okazji udało mi się zrobić pierwsze (niedoskonałe) próby z miniaturowym jedzeniem;).

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Miniaturowe sprzęty kuchenne znalazły dla siebie nowe miejsce na półeczkach z drewna balsy. Ze względu na to, że półeczki w zamierzeniu są wiszące - postanowiłam zrobić z nich magnesy na lodówkę - udało się;).

Dziękuję serdecznie za odwiedziny na blogu:)

środa, 21 sierpnia 2013

Przez ostatnie dni w ramach odskoczni od wieczornego pisania doktoratu zrobiłam trochę różnych miniaturek - krzesło, młynek do kawy i taczki (myślę nad kolejnym miniaturowym ogrodem) :)

niedziela, 18 sierpnia 2013

Brakowało jej w mojej miniaturowej kuchni, ale już jest gotowa. Zrobiłam ją z drewna balsy. Pusto w niej póki co, ale to się zmieni;). Przy okazji zrobiłam jeszcze biały młynek do kawy.

Dziękuję za odwiedziny na blogu:)

Zakładki:
Kontakt: jolanta.rypien@gmail.com, facebook: Jolanta Rypień-Wilczek
Wszystkie zaprezentowane prace, jak i zdjęcia są mojego autorstwa. Nie zezwalam na ich powielanie, kopiowanie lub rozpowszechnianie w żadnej formie i w żaden sposób bez uprzedniego zezwolenia.
Tagi
Darmowy licznik odwiedzin